Suknia ślubna retro czy vintage – jaka jest różnica?
Te dwa określenia bardzo często są używane zamiennie, choć pierwotnie nie znaczą dokładnie tego samego.
Vintage odnosi się przede wszystkim do rzeczy pochodzących z wcześniejszych dekad – np. autentycznej sukni uszytej kilkadziesiąt lat temu. Retro oznacza natomiast współczesny projekt, który świadomie nawiązuje do dawnej mody poprzez fason, materiał, proporcje albo charakterystyczne detale.
W praktyce mody ślubnej granica jest znacznie mniej sztywna. Gdy przyszła panna młoda szuka „sukni ślubnej vintage”, bardzo często nie oczekuje oryginalnej kreacji z lat 30., 50. czy 70., ale nowej sukni w stylu vintage – inspirowanej wcześniejszą epoką, lecz przygotowanej we współczesnej konstrukcji i dopasowanej do jej wymiarów.
Właśnie w tym znaczeniu traktujemy tę kolekcję w SuknieBoho. Pokazujemy tutaj nowe suknie ślubne retro i vintage, w których inspiracja dawną modą może być bardzo wyraźna albo ograniczać się do pojedynczego elementu projektu.
Nie trzeba więc szukać sukni z konkretnego roku, aby uzyskać efekt vintage. Czasem wystarczy odpowiedni rękaw, rodzaj koronki, długość, groszki, kołnierz czy sposób wykończenia góry.
Co sprawia, że suknia ślubna wygląda retro?
Nie istnieje jeden fason „sukni retro”.
Moda zmieniała się tak mocno pomiędzy latami 20., 50., 70. i 90., że projekty inspirowane poszczególnymi dekadami mogą nie mieć ze sobą prawie nic wspólnego.
Charakter retro może tworzyć między innymi:
- luźniejsza albo mocno zaznaczona talia,
- długie, bufiaste lub rozszerzane rękawy,
- zabudowany dekolt albo charakterystyczny kołnierz,
- koronka o wyrazistym wzorze,
- tiul w groszki,
- falbany i warstwy materiału,
- frędzle,
- kokardy,
- długość midi,
- duża objętość spódnicy,
- bardzo prosta, gładka linia kojarząca się z latami 90.
Nie muszą występować jednocześnie. Wręcz przeciwnie – często lepszy efekt daje jeden czytelny element zaczerpnięty z dawnej mody niż próba odtworzenia całej historycznej stylizacji.
Dlatego podczas przymiarki warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, co właściwie podoba Ci się w estetyce retro. Czy chodzi o rękawy? Koronkę? Linię sukni? Obniżoną talię? Rozkloszowany dół? A może o prostotę sukien z lat 90.?
To znacznie lepszy punkt wyjścia niż samo stwierdzenie: „chcę suknię vintage”.
Suknie ślubne inspirowane dawnymi dekadami
Nie istnieje jedna „dawna moda ślubna”. Każda dekada XX wieku przyniosła inne proporcje, materiały i sposób budowania sylwetki.
Nie traktujemy poniższych opisów jako gotowych recept na historyczne rekonstrukcje. To raczej mapa inspiracji, z której można wybrać element odpowiadający temu, czego szukasz.
Suknia ślubna w stylu lat 20.
Moda lat 20. mocno odeszła od wcześniejszych, sztywno konstruowanych sylwetek. Popularne stały się prostsze, bardziej kolumnowe linie, a talia często schodziła wyraźnie niżej. Wieczorowe kreacje mogły być bogato dekorowane koralikami, haftem, cekinami czy frędzlami, mimo stosunkowo prostej konstrukcji samej sukni.
Dlatego suknia ślubna inspirowana latami 20. może mieć luźniejszą linię, mniej podkreśloną talię, geometryczne zdobienia, lekkie warstwy materiału albo frędzle nawiązujące do estetyki art déco.
Nie musi jednak wyglądać jak kostium flapper. Współczesna interpretacja może zachować tylko jeden z tych elementów i połączyć go z bardziej ślubną konstrukcją.
Suknia ślubna w stylu lat 30.
W latach 30. moda kobieca zaczęła wracać do naturalnej talii, a wieczorowe kreacje przyjęły dłuższą i bardziej płynną linię. Charakterystyczne stały się miękko układające się materiały i kroje prowadzone bliżej sylwetki, często wykorzystujące cięcie ze skosu.
Inspiracja latami 30. może więc oznaczać zupełnie coś innego niż lata 20.: mniej frędzli i geometryczności, a więcej płynnej linii, miękkiego materiału i wydłużonej proporcji.
Współczesna suknia ślubna w tym kierunku może mieć prosty dół, subtelnie zaznaczoną talię, miękko pracujący materiał i bardziej oszczędne zdobienie.
Suknia ślubna w stylu lat 40.
Pierwsza część lat 40. była silnie kształtowana przez realia wojenne, ograniczenia materiałowe i potrzebę praktyczności. Sylwetki były prostsze, a konstrukcja często wyraźniej zaznaczała ramiona i talię. Pod koniec dekady sytuację całkowicie zmienił Diorowski „New Look”: wąska talia, łagodniejsza linia ramion i bardzo obfita spódnica.
Dlatego hasło „suknia ślubna lata 40.” może prowadzić do dwóch różnych estetyk.
Jedna jest bardziej oszczędna i konstrukcyjna: wyraźne rękawy, talia, spokojniejszy dół. Druga – szczególnie pod koniec dekady – zaczyna już zapowiadać bardzo kobiece, mocno rozkloszowane sylwetki kojarzone później z latami 50.
Suknia ślubna w stylu lat 50.
Lata 50. są jedną z najbardziej rozpoznawalnych inspiracji retro.
W pierwszej części dekady mocno obecna była linia wywodząca się z powojennego New Look: wyraźnie zaznaczona talia i pełna, szeroka spódnica. Jednocześnie moda tej dekady nie była jednolita – z czasem pojawiało się coraz więcej smuklejszych i prostszych sylwetek.
W sukni ślubnej można wykorzystać tę inspirację przez rozkloszowany dół, mocniej zaznaczoną talię albo długość midi. Bardziej rozbudowana spódnica może również nawiązywać proporcjami do współczesnych sukien ślubnych księżniczek, choć oba pojęcia nie są tym samym.
Nie oznacza to jednak, że każda suknia retro z lat 50. musi wyglądać jak rozbudowana suknia balowa.
To również dobry kierunek dla osoby, która szuka wyraźnie historyzującego charakteru, ale niekoniecznie chce długiej sukni do ziemi.
Suknia ślubna w stylu lat 60.
Moda lat 60. zmieniała się wyjątkowo szybko.
Na początku dekady nadal obecna była elegancja odziedziczona po latach 50., ale coraz większe znaczenie zyskiwały proste sukienki, linia A, geometryczne konstrukcje oraz krótsze długości. Później pojawiły się wpływy młodzieżowej mody londyńskiej, Space Age, a pod koniec dekady również estetyka hippie.
Dlatego suknia ślubna w stylu lat 60. może być zarówno elegancka i oszczędna, jak i krótka, bardziej geometryczna czy minimalistyczna.
Jeżeli szczególnie podoba Ci się krótsza długość, możesz również zobaczyć krótkie suknie ślubne.
Suknia ślubna w stylu lat 70.
Lata 70. są szczególnie bliskie wielu modelom, które dziś określamy jako boho.
Na początku dekady nadal bardzo silne były wpływy hippie: luźniejsze konstrukcje, długie rękawy, rękodzielnicze detale, hafty, koronki, szydełkowe struktury i swobodnie układające się materiały. Popularność zdobywały również sukienki typu prairie z falbanami i inspiracjami wcześniejszymi epokami.
Dlatego inspiracja latami 70. może pojawić się w sukni przez długi lub rozszerzany rękaw, miękką koronkę, lekką konstrukcję, falbany, bardziej naturalne materiały czy swobodniejszą linię.
To obszar, w którym retro może spotykać się z sukniami ślubnymi boho, ale oba pojęcia nie są tym samym. Boho ma własną estetykę, natomiast lata 70. są tylko jednym z historycznych źródeł części współczesnych inspiracji boho.
Suknia ślubna w stylu lat 80.
Lata 80. przyniosły zupełnie inną skalę.
W modzie pojawiły się mocniejsze ramiona, duże rękawy, większa objętość, bardziej zdecydowane dekoracje i zamiłowanie do efektownych proporcji. Charakterystyczna była zasada „więcej znaczy więcej”, choć oczywiście również w tej dekadzie istniało wiele równoległych kierunków.
W sukni ślubnej inspiracja latami 80. może więc oznaczać bufiaste rękawy, bardziej rozbudowaną górę, mocniejszą objętość spódnicy, falbany albo wyraźniejsze dekoracje.
Nie trzeba jednak odtwarzać całej sylwetki z fotografii ślubnej sprzed czterdziestu lat. Sam rękaw czy proporcja góry może wystarczyć, aby współczesna suknia dostała czytelny charakter retro.
Suknia ślubna w stylu lat 90.
Lata 90. są dzisiaj coraz częściej traktowane jako vintage, choć dla wielu osób nadal wydają się stosunkowo niedawne.
Moda tej dekady coraz mocniej szła w stronę prostoty i minimalizmu. Pojawiały się czyste linie, oszczędna dekoracja i znacznie bardziej uporządkowane, smukłe sylwetki niż w wielu projektach z lat 80.
Dlatego suknia ślubna inspirowana latami 90. nie musi wyglądać „staromodnie”.
Wręcz przeciwnie: może być gładka, prosta, miękko układająca się i pozbawiona dużej liczby zdobień. W takim projekcie o odniesieniu do epoki może decydować właśnie oszczędność formy.
Jeśli właśnie ten kierunek jest Ci najbliższy, warto zobaczyć również minimalistyczne suknie ślubne.
To również pokazuje, dlaczego utożsamianie całego vintage wyłącznie z koronką, długim rękawem i „babcinną suknią” jest błędem.
Nowa suknia w stylu vintage czy prawdziwa suknia vintage?
Oba rozwiązania są możliwe, ale oznaczają coś innego.
Oryginalna suknia vintage ma własną historię. Może pochodzić z konkretnej dekady, mieć charakterystyczne dla niej materiały, konstrukcję i sposób wykonania. Trzeba jednak zaakceptować jej istniejący rozmiar, stan oraz możliwości przeróbek. Starsze suknie mogą również wymagać ostrożniejszego czyszczenia, konserwacji czy napraw materiału.
Nowa suknia w stylu vintage daje inne możliwości.
Możemy zaczerpnąć z wcześniejszej epoki:
- kształt rękawa,
- rodzaj dekoltu,
- długość,
- proporcje spódnicy,
- sposób zaznaczenia talii,
- koronkę,
- groszki,
- falbany,
- frędzle,
- kołnierz,
- sposób wykończenia pleców.
Suknia powstaje jednak obecnie, na Twoje wymiary i z materiałów dobranych do konkretnego projektu.
To właśnie ten kierunek reprezentuje przede wszystkim kolekcja SuknieBoho: nie sprzedajemy historycznych sukien wyciągniętych z dawnych szaf – szyjemy nowe suknie ślubne, które mogą czerpać z ich stylistyki.
Retro bez przebrania – jeden detal może wystarczyć
Przy inspirowaniu się dawną modą łatwo przesadzić.
Jeżeli połączymy charakterystyczną fryzurę, dodatki, buty, rękawy, fason, koronkę i wszystkie detale z jednej epoki, efekt może stać się bardziej kostiumowy niż ślubny.
Nie zawsze o to chodzi.
Często znacznie ciekawsze jest wykorzystanie jednego mocnego elementu.
Może to być:
- rękaw inspirowany latami 70. albo 80.,
- spódnica nawiązująca do lat 50.,
- prostsza linia kojarząca się z latami 30. lub 90.,
- frędzle odnoszące się do lat 20.,
- tiul w groszki,
- charakterystyczny kołnierz,
- wyrazista koronka.
Reszta sukni może pozostać całkowicie współczesna.
Dzięki temu projekt ma wyraźny charakter retro, ale nie wygląda jak rekonstrukcja stroju z muzeum.
Barcelona 8 i Barcelona 20 – dwa różne sposoby myślenia o retro
Dobrym przykładem tego, jak szerokie może być pojęcie vintage, są dwa nasze modele.
Barcelona 8 jest uszyta z beżowej bawełnianej koronki na podszewce ecru. Ma długie koronkowe rękawy zakończone dekoracyjnymi mankietami, dekolt w łódkę, głęboko wycięte plecy i rozcięcie w spódnicy. Jej retro charakter powstaje przede wszystkim z materiału i detali konstrukcyjnych – nie z kopiowania jednej konkretnej historycznej sukni.
Barcelona 20 idzie w innym kierunku. Dwuczęściowa konstrukcja i delikatny tiul w kropeczki budują zupełnie inne skojarzenie z dawną modą.
To właśnie dlatego nie chcemy sprowadzać vintage do jednego fasonu. Dwa modele mogą należeć do tej samej kategorii, choć wykorzystują zupełnie inne środki.
Koronka, groszki, rękawy i falbany – materiały nie należą do jednej epoki
Niektóre elementy bardzo łatwo kojarzymy z retro, ale sam materiał nie określa jeszcze dekady.
Koronka może pojawić się zarówno w konstrukcji inspirowanej początkiem XX wieku, jak i w modelu czerpiącym z lat 70. Podobnie długi rękaw może być prosty, obcisły, rozszerzany, zakończony mankietem albo mocno bufiasty – i każdy z tych wariantów daje zupełnie inne odniesienie.
Tiul w groszki może wprowadzić lekko nostalgiczny charakter, podczas gdy duże falbany albo mocniej zaznaczony rękaw potrafią przesunąć projekt w stronę późniejszych dekad.
Dlatego przy projektowaniu sukni retro nie pytamy tylko:
„jaki materiał?”
Znacznie ważniejsze jest:
„w jaki sposób ten materiał został użyty?”
Jeżeli szczególnie interesuje Cię koronka, zobacz również koronkowe suknie ślubne.
Retro, vintage, boho i rustykalne – to nie są synonimy
Te określenia często pojawiają się obok siebie, ale opisują różne rzeczy.
Retro i vintage odnoszą się do inspiracji modą wcześniejszych dekad.
Boho opisuje styl, który może wykorzystywać elementy kojarzące się między innymi z latami 60. i 70., ale ma własny charakter i nie każda suknia boho jest retro. Jeśli właśnie tego szukasz, zobacz suknie ślubne boho.
Rustykalność dotyczy jeszcze innego kierunku stylistycznego i otoczenia ceremonii. Koronka czy luźniejszy fason mogą pojawić się zarówno w rustykalnej, jak i retro sukni, ale nie oznacza to, że obie kategorie są tym samym. Suknie ślubne rustykalne mają więc własną kategorię.
Podobnie jest z fasonami, materiałami i detalami. Suknia retro może być krótka, koronkowa albo mieć długi rękaw, ale te cechy nie definiują same w sobie stylu retro.
Jak zmienić suknię retro lub vintage podczas szycia na miarę?
Model pokazany na stronie może być punktem wyjścia.
W zależności od konstrukcji możemy zmienić między innymi dekolt, rękawy, długość, linię pleców, tren, objętość spódnicy, materiał albo wybrane elementy wykończenia.
Przy stylu retro szczególnie ciekawa jest możliwość przeniesienia jednego charakterystycznego elementu na inny model.
Jeżeli podoba Ci się rękaw z jednej sukni, ale wolisz spódnicę z innej, możemy ocenić, czy takie połączenie jest konstrukcyjnie możliwe. Podobnie z kołnierzem, dekoltem, długością midi, falbanami, groszkami czy sposobem wykorzystania koronki.
Możemy również pójść w przeciwnym kierunku: zachować ogólną linię modelu retro, ale uprościć elementy, które wydają Ci się zbyt dekoracyjne.
Szycie na miarę daje więc możliwość wyboru nie tylko gotowego „stylu vintage”, ale konkretnych cech dawnej mody, które naprawdę Ci odpowiadają.
Nie każda zmiana jest możliwa w każdym modelu – większa modyfikacja rękawa, góry czy proporcji sukni może wpływać na całą konstrukcję. Dlatego zakres zmian najlepiej ustalać po wybraniu konkretnej bazy.
Więcej o personalizacji znajdziesz na stronie W sukniach możesz zmienić wszystko.
Czy suknia retro musi wyglądać staromodnie?
Nie.
To właśnie jedna z rzeczy, które najczęściej gubią się w określeniu „vintage”.
Inspiracja przeszłością nie oznacza obowiązku odtworzenia całej epoki. Suknia może mieć bardzo współczesną konstrukcję i jeden historyzujący detal. Może być również niezwykle prosta – szczególnie jeśli inspiracją są lata 30., 60. albo 90.
Retro nie musi więc oznaczać:
- dużo koronki,
- bardzo zabudowanej góry,
- długiego rękawa,
- sukni po babci.
Może oznaczać dokładnie tyle, ile chcesz zaczerpnąć z konkretnej dekady.
FAQ
Czy suknia ślubna vintage musi być używana?
Nie, jeśli określenia „vintage” używamy jako opisu stylu. Oryginalna suknia vintage rzeczywiście pochodzi z wcześniejszej epoki, ale współcześnie bardzo często mówi się również o nowych sukniach w stylu vintage. W SuknieBoho pokazujemy przede wszystkim nowe modele szyte na miarę i inspirowane dawną modą.
Czy można połączyć elementy kilku dekad w jednej sukni?
Tak. Nie trzeba rekonstruować jednego historycznego stroju. Możemy wykorzystać np. rękaw inspirowany jedną epoką i połączyć go z bardziej współczesnym fasonem lub elementami kojarzącymi się z innym okresem, jeśli konstrukcja sukni na to pozwala.
Czy suknia retro musi być koronkowa?
Nie. Koronka jest tylko jednym z materiałów kojarzonych ze stylem retro. Suknia inspirowana dawną modą może być również gładka, tiulowa, szyfonowa czy oparta na innych materiałach. Szczególnie inspiracje latami 90. mogą mieć bardzo prostą i oszczędną formę.
Czy suknia ślubna retro może być krótka?
Tak. Długość zależy od inspiracji i projektu. Krótsze fasony mogą szczególnie dobrze współgrać z nawiązaniami do mody lat 50. i 60., ale nie istnieje jedna obowiązująca długość sukni retro.
Czy można zmienić rękawy, dekolt albo długość sukni vintage?
W wielu modelach tak. Zakres zmian zależy jednak od konstrukcji konkretnej sukni. Podczas szycia na miarę możemy ocenić, które elementy można zmienić bez utraty charakteru projektu i prawidłowego działania całej konstrukcji.