Suknia ślubna z zabudowanym dekoltem
Jeśli lubisz klasykę, ale jednocześnie nie wyobrażasz sobie iść do ślubu w drapiącej koronce, krępującym ruchy fasonie czy gorsecie opiętym w ciało, to może spodobać Ci się ta propozycja. Ta koronkowa suknia ślubna jest tak lekka, miękka i wygodna, że możesz zapomnieć, że masz ją na sobie. Koronka jest tak elastyczna, że zmiana +/-5 kg (a nawet więcej) nie robi na niej wrażenia! Niektóre klientki mieściły się w swoją ślubną kreację nawet będąc w zaawansowanej ciąży.
Koronka, z której została uszyta ta kreacja, jest bardzo nieoczywista – jeśli dobrze się przyjrzysz, dostrzeżesz na niej motyw zwierzęcy. Jest lekka, jak mgiełka, dzięki czemu mimo mocno zabudowanego fasonu suknia wygląda bardzo lekko. Rękawy, mimo że długie i bufiaste, nadal przepuszczają powietrze. Podobnie jak dekolt i spódnica.
W takim fasonie możesz brać ślub w kościele – nie ma tu żadnej nagości, jest bardzo skromna i elegancka. Wycięcie podszewki przy dekolcie sprawia, że sylwetka wygląda o wiele lżej niż gdyby biel sięgała aż po obojczyki. Lekkości i elegancji dodają wstawki w talii, przy mankietach i na całej długości rękawów w postaci geometrycznej tasiemki. Tylko tam widać skórę, bo nie została podszyta podszewką.
Spódnica została skrojona z pełnego koła – przy staniu układa się w literkę A, delikatnie opływając biodra. W tańcu, dzięki lekkości i kształtowi, wiruje jak szalona Podszewka jest skrojona blisko ciała, by nie dodawać sylwetce objętości ani ciężaru sukni. Jeśli chcesz, możemy wykonać rozcięcie na nogę w spodniej warstwie – będzie jeszcze bardziej przewiewnie, a sukni doda pazura.
Wzory na koronce ułożono tak, by podkreślały kobiece krągłości – na górze w kształt litery V, sprawiając, że talia wydaje się węższa, a na dole wycięte w łuk, by biodra wydawały się bardziej krągłe. Możemy je ułożyć inaczej, tak by podkreślały to, co lubisz najbardziej, a przysłaniały to, czego nie chcesz eksponować.