Suknia ślubna Porto 19
Pierwotna cena wynosiła: 5500 zł.4950 złAktualna cena wynosi: 4950 zł. Promocja!
Miękkie i elastyczne koronki
Uszyta ze sprawdzonych i przetestowanych przez nas materiałów. Używane przez nas koronki są mięciutkie, a dzięki swej lekkości cudownie układają się na sylwetce i pięknie wirują w tańcu. Ich elastyczność sprawia, że pracują z Twoim ciałem. Zapewniają komfort rosnącemu ciążowemu brzuszkowi. Praktycznie wszystkie nasze koronki są łatwe do prania w domowej pralce i niegniotące, dzięki czemu swoją suknię spokojnie możesz spakować do walizki i zabrać na romantyczną sesję poślubną.
Możliwe dowolne zmiany!
Ta suknia to model wyjściowy - możemy w niej zmienić praktycznie wszystko! Pogłębić lub spłycić dekolt, zmienić jego wykończenie, kształt, dodać lub odjąć falbankę czy frędzle. Rękawy mogą być dłuższe lub krótsze, mieć inny kształt niż te na zdjęciu. Może też nie być ich wcale. Tiul w spódnicy można dodać (lub odjąć) na wierzchu, albo pod spodem. Podszewka może być długa lub krótka w odcieniach bieli i beżu. Rozcięcie na nogę i tren można dodać lub usunąć praktycznie w każdym modelu.
Suknia powstanie w 1 dzień!
Twoją wymarzoną suknię uszyjemy w jeden dzień – rano mierzymy i dobieramy fason, kolor i wykończenia, po południu masz krótką przymiarkę techniczną (łączymy na Tobie elementy), a na koniec skracamy suknię i odbierasz gotową kreację tego samego dnia! Dla nas każda sylwetka jest „łatwa” – czy jesteś wysoka, czy niska, drobna czy masz pełne kształty, masz obfity biust czy ledwie widoczny, asymetrię ciała czy niepełnosprawności – uszyjemy suknię na Twoją figurę i na Twoją miarę!
Opinie klientek
Niby planowałam podchodzić do wszystkiego na luzie, ale wybór sukni chcąc nie chcąc wywoływał u mnie panikę… jak okazało się po wizycie u Marty, kompletnie niepotrzebnie. Jej pracownia to prawdziwy warsztat, gdzie powstaje suknia specjalnie dla Ciebie. A indywidualne podejście nabiera tu prawdziwego znaczenia – Marta wydobędzie z Ciebie atuty i zapomnisz, że coś w ogóle wydawało Ci się nie tak. Nawet przez moment nie masz wrażenia, że ktoś coś Ci sprzedaje, bo tam liczysz się Ty i Twoje zadowolenie. Suknie nie tylko śliczne, ale i wygodne. W tym wypadku 5* w skali to za mało.
KarolinaDziewczyny, jeśli właśnie jesteście w trakcie pierwszych przymiarek sukien ślubnych, to musicie umówić się z Martą! Byłam u tej wspaniałej kobiety na Open Day – jej pracownia była pierwszym miejscem, które odwiedziłam i ostatnim 🙂 Dla mnie przymiarka sukien była poruszającym doświadczeniem, a Marta sprawiła, że te chwile były naprawdę wyjątkowe. Atmosfera w trakcie spotkania była mega pozytywna, a sama Marta emanuje zarówno pozytywną energią jak i profesjonalizmem. Czułam się zaopiekowana, w bezpiecznych rękach, które nie pozwolą skrzywdzić mojej sylwetki źle dobraną suknią. Marta szczerze mówiła jeśli akurat upatrzona sukienka nie podkreślała atutów ciała i zawsze proponowała jak można ją zmodyfikować, żeby pokazała nas w pełnej doskonałości. Mówię Wam, ta dziewczyna ma głowę pełną pomysłów – “w tym dekolcie wyglądasz zabójczo, ten dół podkreśli Twoje biodra, w tym odcieniu Ci zdecydowanie lepiej” – i już masz całkiem nową sukienkę dopasowaną specjalnie do Ciebie. Miałam szczęście trafić na Martę i dzielę się swoimi wrażeniami, bo wiem, że ta dziewczyna to skarb i w tym stresującym i trochę chaotycznym czasie przygotowań do ślubu, sprawi że będziemy wyglądać wyjątkowo 🙂
JoannaProfil Marty na Instagramie śledziłam już jakiś czas. Podobały mi się jej sukienki i sposób w jaki prowadzi profil. Zawsze jednak myślałam, ze styl boho nigdy nie będzie do mnie pasował, wydawał się taki zbyt delikatny, taki bez och i ach! A tu masz! Wizyta w pracowni Marty była jak olśnienie! Ale od początku… Jestem z Bielska, z południa Polski i do Marty jakby nie miałam po drodze (poza tym, nie byłam przekonana, jak już wspomniałam). Salony w okolicy nie spełniały w ogóle moich oczekiwań co do sukni marzeń i postanowiłam pojechać do Warszawy. Umówiłam się w jednym z salonów (też świetnej projektantki, przynajmniej tak mi się wydawało) i myślałam, że to będzie jedyne miejsce, które odwiedzę. Zobaczyłam, że Marta organizuje dni otwarte w ten sam weekend – pomyślałam, wow, idealnie się składa! Samo miejsce pracowni, oryginalne wnętrze, wszystko do siebie pasuje, nie ma żadnej nadętej atmosfery jak w innych salonach. Wydaje mi się, że miejsce bardzo oddaje to jaka jest Marta, ciepła, bezpośrednia, z głową pełną pomysłów. Od razu czujesz się tam swobodnie, nie wstydzisz się mankamentów. Marta, co najważniejsze, podchodzi do Ciebie jak kobieta do kobiety, nie jak do kolejnej klientki. Powie szczerze co powinnaś ukryć, a co wręcz przeciwnie. Po pełnej emocji wizycie w pracowni, pojechałam do umówionego salonu. I co? Od wejścia do salonu minęło 10 min aż ktoś się w ogóle zorientował (a panie chodziły wokół), brak zainteresowania, doradzanie tylko żeby sprzedać suknię. Nic z magii, cieszenia się z momentu, a przecież przymierzam suknie ślubne! A no i tak, nie można robić zdjęć! Nauczona doświadczeniem z innych salonów myślałam, że tak musi być, ale na ich nieszczęście, trafiłam do Suknie Boho!! Tam robiłyśmy zdjęcia, filmiki, by potem na spokojnie przemyśleć i porównać fasony. Co najważniejsze, znalazłam tę jedyną! I to własnie boho! Najbardziej oryginalna i wygodna spośród wszystkich jakie mierzyłam. Nie wszystkie projekty Marty są takie delikatne i romantyczne jak myślałam, niektóre maja pazur!! :))) Termin już zaklepany, wpadłam po uszy!!
NataliaMimo, że mam do Marty naprawdę spory kawałek drogi to nie żałuję ani chwili z tego dnia. Sam przyjazd i pobyt w Pracowni Marty był świetny – Agata i Marta przyjęły nas jak dobre koleżanki i tak też przebiegał cały proces przymiarek i szycia. Myślałam, że przy tej ilości wzorów i dowolności w projektowaniu sukni (każdy element może być zmieniony) będzie mi ciężko wybrać tę jedyną suknię ale dzięki temu jaką wiedzą i doświadczeniem dysponują dziewczyny wybór był naprawdę przyjemny i szybki 🙂 moja suknia to mix kilku innych sukni. Powstała tak naprawdę nowa sukienka, stworzona tylko dla mnie. Szyta idealnie na miarę. Jestem zachwycona i cieszę się, że zdecydowałam się na szycie u Marty. Suknia jest zjawiskowa, a co najlepsze mogę ją wykorzystać na jakąś inną okazję. Sama Koronka jest miękka, elastyczna. Nie bałam się, że coś się rozerwie, zepsuje. Czułam się w niej jak w drugiej skórze. Nie ograniczała moich ruchów i była po prostu idealna. Naprawdę polecam ❤️|
JagnaOd początku wiedziałam, że suknia ślubna z klasycznego salonu to nie dla mnie. Miałam szczęście zupełnym przypadkiem i nawet nie szukając natknąć się na zdjęcia sukienki Marty na Instagramie. Niedługo po tym mój luby poprosił mnie o rękę i od razu przypomniałam sobie o Sukniach Boho. I wychodząc za mąż za mężczyznę w kilcie myślałam, że nikt na mnie nawet nie spojrzy, ale suknia Marty jednak wygrała i za każdym razem jak spotykam gości z wesela wspominają o mojej cudownej sukni ślubnej! A jak suknia magiczna, tak i jej twórczyni! Dzięki Marta, wszystko gotowe w jeden dzień, a mi tak było u Ciebie miło, że aż szkoda było opuszczać Twój salon ;D
AleksandraNie wiem czy potrafię ująć w słowa, jak bardzo wdzięczna jestem Marcie za suknię, którą specjalnie dla mnie uszyła. Czułam się w niej bosko, każdy z gości ślubnych mówił, że właśnie tak sobie mnie wyobrażał w dzień ślubu, a ja patrząc na zdjęcia stwierdzam dokładnie to samo! Nikt nie wierzył, że uda mi się dostać gotową kiecunię w jeden dzień, a ja nie dość, że miałam suknię idealną, to jeszcze sam proces szycia i projektowania był tak przyjemny, że mogłabym przeżyć to jeszcze nie raz. Czy polecam? TAK TAK TAK!
Patrycja





