Szukasz sukni ślubnej, którą założysz jeszcze nie raz? Chcesz podkreślić swoją sylwetkę i pokazać plecy? Ta skromna suknia ślubna z brew pozorom wcale nie jest taka skromna… Plecy są maksymalnie głęboko wycięte, a ramiączka, które utrzymują suknię na miejscu mogą być albo skrzyżowane na plecach albo zawiązane na karku. Głębokość dekoltu jest dowolna, bo szyjąc w naszej pracowni możesz wszystko zmieniać zgodnie ze swoimi preferencjami! Biust również jest pięknie podkreślony tzn. ”wodami” czyli lejącym kawałkiem tkaniny, który porusza się razem z piersiami, trochę je jedocześnie maskując. Kształt tego dekoltu również możesz zmienić podczas szycia! Ta gładka suknia ślubna to esencja kobiecości i sexapilu! Jeśli jednak wolałabyś, aby nie była tak blisko ciała to możemy jej nawet zrobić podczas szycia odcięcie w pasie i luźną spódnicę, a górę wyposażyć w szerokie ramiączka tak, by dało się założyć normalny biustonosz.
FAQ – Odessa 3
Jaki dekolt ma Odessa 3?
W wersji bazowej Odessa 3 ma z przodu miękko układający się dekolt typu woda. Podczas szycia możemy zmienić jego głębokość, kształt i sposób wykończenia.
Jak wyglądają plecy Odessa 3?
Plecy są bardzo głęboko odkryte. Cienkie ramiączka można skrzyżować na plecach albo poprowadzić i zawiązać na karku.
Czy do Odessa 3 można założyć klasyczny biustonosz?
Przy bazowej wersji z bardzo głęboko odkrytymi plecami klasyczny biustonosz będzie widoczny. Jeśli chcesz go założyć, możemy zmienić konstrukcję pleców i zastosować szersze ramiączka.
Czy Odessa 3 musi pozostać mocno dopasowana?
Nie. Możemy wykonać odcięcie w talii i połączyć górę z luźniejszą spódnicą albo zmienić konstrukcję sukni w inny sposób podczas szycia.
Czy Odessa 3 ma koronkę lub bogate zdobienia?
Wersja bazowa jest gładka i pozbawiona koronki oraz dekoracyjnych aplikacji. Jej charakter budują przede wszystkim dopasowana linia, dekolt typu woda i bardzo głęboko odkryte plecy.
-
Możesz zmienić wszystko!
Model ze zdjęć jest punktem wyjścia, a nie zamkniętą konfiguracją. Możemy zmienić dekolt, plecy, rękawy, koronkę lub inną tkaninę, podszewkę, talię i spódnicę, dodać albo usunąć rozcięcie, kieszenie, warstwy tiulu czy tren. Możemy też połączyć elementy kilku modeli albo, jeśli potrzebny jest inny efekt, zmienić samą konstrukcję sukni.
-
Suknia powstanie w 1 dzień!
Suknię szyjemy na Twoje indywidualne wymiary w ciągu jednego umówionego dnia. Rano wybieramy model lub kierunek projektu, ustalamy zmiany i pobieramy miarę. W ciągu dnia sprawdzamy dopasowanie i nanosimy korekty, a wieczorem standardowo odbierasz gotową suknię. Jesteś wysoka, czy niska, drobna czy masz pełne kształty, masz obfity biust czy ledwie widoczny, asymetrię ciała czy niepełnosprawności – projekt oraz konstrukcję dopasujemy do Ciebie, nie odwrotnie.
Opinie klientek
Najlepsze z najlepszych! Dziewczyny robią niesamowitą robotę w zaledwie jeden dzień, co jest dla mnie hitem. Przyjeżdżasz, dobrze się bawisz, wybierasz, pojawiasz się i znikasz, a na wieczór kiecka gotowa! Sama sukienka – zjawiskowa, do tego super wygodna, idealnie z pomocą dziewczyn dopasowana do figury, a do tego niezniszczalna (zrobiłam z nią 25 tys. km i wciąż wygląda jak nowa!:)). Polecam gorąco!
MartaZ całego serca polecam! Nigdy nie podobały mi się typowe suknie ślubne. Na dwa tygodnie przed ślubem okazało się, że nie mam w czym na ten ślub iść. Wtedy siostra przesłała mi link do instagrama Marty. A ona na naszym spotkaniu po rozmowie ze mną w kilka minut wyczarowała przepiękną sukienkę w stylu retro. Sukienka zrobiła furorę na weselu. Marta to bardzo kreatywna, zdolna i kontaktowa osoba. Jeśli pragniecie niestandardowej, uszytej specjalnie pod Wasz gust sukienki na Wasz ślub to musicie koniecznie wybrać się do Marty!
Diana LuizaProjektantka-Marta to przede wszystkim uśmiechnięta i bardzo pozytywna osoba. Idealnie zrozumiała jakiej sukni szukam i zrobiła wszystko by taki efekt uzyskać. Myślę, że dla większości kobiet ma ogromne znaczenie to, aby projektantka zrozumiała nasze oczekiwania, doradzila. Tutaj sprawdziło się to perfekcyjnie. Efekt końcowy zapiera dech w piersiach. I choć moja suknia musi trochę poczekać na ten wielki dzień, jestem pewna, że inni także podziela moje zdanie. Materiał jest bardzo lekki, wygodny, a przy tym przepięknie układa się na ciele. Nie jest gniecacy.\n\nPodsumowując: BARDZO POLECAM!\nWarto też skorzystać z trwającej obecnie promocji ? Marto, dziękuję za wszystko!
IwonaPrzed wizytą ciężką było mi sobie wyobrazić jak można stworzyć piękną suknię w jeden dzień. Teraz wiem, że jest to możliwe dzięki niesamowitej mieszance talentu, zmysłu artystycznego, pięknych materiałów i cięzkiej pracy. Marta ma niesamowite oko jeśli chodzi o dobranie odpowiedniej sukni do typu sylwetki i urody. Bardzo dziękuję całemu zespołowi za stworzenie pięknej sukni. Polecam bardzo bardzo!
MagdalenaDziewczyny, jeśli właśnie jesteście w trakcie pierwszych przymiarek sukien ślubnych, to musicie umówić się z Martą! Byłam u tej wspaniałej kobiety na Open Day – jej pracownia była pierwszym miejscem, które odwiedziłam i ostatnim 🙂 Dla mnie przymiarka sukien była poruszającym doświadczeniem, a Marta sprawiła, że te chwile były naprawdę wyjątkowe. Atmosfera w trakcie spotkania była mega pozytywna, a sama Marta emanuje zarówno pozytywną energią jak i profesjonalizmem. Czułam się zaopiekowana, w bezpiecznych rękach, które nie pozwolą skrzywdzić mojej sylwetki źle dobraną suknią. Marta szczerze mówiła jeśli akurat upatrzona sukienka nie podkreślała atutów ciała i zawsze proponowała jak można ją zmodyfikować, żeby pokazała nas w pełnej doskonałości. Mówię Wam, ta dziewczyna ma głowę pełną pomysłów – „w tym dekolcie wyglądasz zabójczo, ten dół podkreśli Twoje biodra, w tym odcieniu Ci zdecydowanie lepiej” – i już masz całkiem nową sukienkę dopasowaną specjalnie do Ciebie. Miałam szczęście trafić na Martę i dzielę się swoimi wrażeniami, bo wiem, że ta dziewczyna to skarb i w tym stresującym i trochę chaotycznym czasie przygotowań do ślubu, sprawi że będziemy wyglądać wyjątkowo 🙂
JoannaOd początku wiedziałam, że suknia ślubna z klasycznego salonu to nie dla mnie. Miałam szczęście zupełnym przypadkiem i nawet nie szukając natknąć się na zdjęcia sukienki Marty na Instagramie. Niedługo po tym mój luby poprosił mnie o rękę i od razu przypomniałam sobie o Sukniach Boho. I wychodząc za mąż za mężczyznę w kilcie myślałam, że nikt na mnie nawet nie spojrzy, ale suknia Marty jednak wygrała i za każdym razem jak spotykam gości z wesela wspominają o mojej cudownej sukni ślubnej! A jak suknia magiczna, tak i jej twórczyni! Dzięki Marta, wszystko gotowe w jeden dzień, a mi tak było u Ciebie miło, że aż szkoda było opuszczać Twój salon ;D
Aleksandra




