Lubiłam podglądać stronę już wcześniej, zanim byłam zaręczona. Pełno inspiracji. Kiedy zaczęły się przygotowania do ślubu, moja pierwsza myśl- chcę tylko do Suknie Boho. Miałam przyjemność być wczoraj na przymiarkach, organizowanych po raz pierwszy. Jestem zachwycona- wyborem, sposobem wykonania(sama troszeńkę szyję),stylem, koronkami, tym ,że nie trzeba wybierać sukienki rok wcześniej, a po drodze żałować, bo coś innego się nam spodobało, wnętrzem pracowni, no i samą Martą – tak uśmiechnięta i widać, że odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Każdemu uczciwie polecam!
Eliza
Od początku wiedziałam, że suknia ślubna z klasycznego salonu to nie dla mnie. Miałam szczęście zupełnym przypadkiem i nawet nie szukając natknąć się na zdjęcia sukienki Marty na Instagramie. Niedługo po tym mój luby poprosił mnie o rękę i od razu przypomniałam sobie o Sukniach Boho. I wychodząc za mąż za mężczyznę w kilcie myślałam, że nikt na mnie nawet nie spojrzy, ale suknia Marty jednak wygrała i za każdym razem jak spotykam gości z wesela wspominają o mojej cudownej sukni ślubnej! A jak suknia magiczna, tak i jej twórczyni! Dzięki Marta, wszystko gotowe w jeden dzień, a mi tak było u Ciebie miło, że aż szkoda było opuszczać Twój salon ;D
Aleksandra
Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam po przyjeździe do pracowni Marty było to, że zdjęcia gotowych projektów, które zachwyciły mnie w necie nie oddają całego uroku, miękkości i wygody tych sukni. Te koronki trzeba zobaczyć na żywo, chciałam wszystko przymierzyć! Wybierając suknię, dopasowując ją do indywidualnych kształtów Marta jest niezastąpiona! Czujesz, że współpracujesz z projektantką, która na Tobie tworzy coś pięknego, i która na prawdę ma pojęcie, a to wszystko w mega luźnej atmosferze, mimo że widziałyśmy się pierwszy raz w życiu. Szczerze polecam!
Ula
Jeśli nie jesteście pewne czy suknia boho to coś dla Was, to koniecznie odwiedźcie Suknie Boho i Martę Trojanowską. Byłam przekonana, że Boho to nie moja bajka… Suknię ślubną kupowałam ponad pół roku przed weselem i chociaż mój narzeczony namawiał mnie na szycie sukni u Marty (znał jej projekty zanim ja sama zaczęłam się oswajać z zaręczynami;)) to zdecydowałam się na bardzo klasyczną suknię z jednego z Warszawskich salonów. Bliżej daty ślubu postanowiłam odwiedzić Martę i poprosiłam ją o uszycie sukienki na naszą córeczkę. Stworzyła małe dzieło sztuki. Do ślubu został tydzień, a ja czułam, że muszę mieć w tym dniu sukienkę z jej kolekcji. Marta wcisnęła mnie jakoś między klientki i… nie zapomnę spojrzenia Jacka, kiedy po raz pierwszy zobaczył mnie w tej cygańskiej kreacji Polecam każdej Pannie młodej, która w dniu ślubu chce czuć się nie tylko pięknie, ale być też w 100% sobą.
Natasza
Mimo, że mam do Marty naprawdę spory kawałek drogi to nie żałuję ani chwili z tego dnia. Sam przyjazd i pobyt w Pracowni Marty był świetny – Agata i Marta przyjęły nas jak dobre koleżanki i tak też przebiegał cały proces przymiarek i szycia. Myślałam, że przy tej ilości wzorów i dowolności w projektowaniu sukni (każdy element może być zmieniony) będzie mi ciężko wybrać tę jedyną suknię ale dzięki temu jaką wiedzą i doświadczeniem dysponują dziewczyny wybór był naprawdę przyjemny i szybki 🙂 moja suknia to mix kilku innych sukni. Powstała tak naprawdę nowa sukienka, stworzona tylko dla mnie. Szyta idealnie na miarę. Jestem zachwycona i cieszę się, że zdecydowałam się na szycie u Marty. Suknia jest zjawiskowa, a co najlepsze mogę ją wykorzystać na jakąś inną okazję. Sama Koronka jest miękka, elastyczna. Nie bałam się, że coś się rozerwie, zepsuje. Czułam się w niej jak w drugiej skórze. Nie ograniczała moich ruchów i była po prostu idealna. Naprawdę polecam ❤️|
Jagna
Ocena to 6 ale niestety nie ma tyle gwiazdek . Jeśli ktoś się zastanawia nad szyciem swojej wymarzonej sukni ślubnej to tylko u MARTA TROJANOWSKA !!! Marta jest profesjonalistką w każdym calu . Świetnie zna się na swojej pracy i dopasuje idealnie sukienkę do osoby. Atmosfera w pracowni – cudowna. Spędziłam tam 2 dni i czułam się jakbym siedziała u swojej super kumpeli . Naprawdę polecam z całego serca . Żałuję tylko że ślub kościelny bierze się tylko raz bo z sukienkami od Marty mogłabym brać co tydzień !!❤❤❤❤
Sylwia