Szycie sukni ślubnej u Marty to czysta przyjemność 🙂 Oprócz tego, że wszystko powstaje w jeden dzień, to atmosfera i podejście Marty do klientek można opisywać w samych superlatywach 🙂 Jeśli ktoś nie lubi typowej salonowej atmosfery ą ę, nie chce przyjeżdżać na milion przymiarek i marzy mu się sukienka inna niż wszystkie, polecam Martę i jej suknie całym sercem ❤️
Emilia
Jestem zachwycona współpracą z Martą? Jest sumienna, obowiązkowa, serdeczna, ciepła, cierpliwa, ogarnia doskonale stylistykę boho oraz całą ślubną „otoczkę”. Sukienkę uszyła mi cudną za cenę na jaką umawiałyśmy się od początku ? doradziła jakie buty, kolczyki… Skontaktowała z pomocnymi osobami. Mnóstwo osób po ślubie pytało kto uszył mi ten CUD. Koleżanki polecają koleżankom i wieść się niesie?. Martę mogę polecić w 100% i z czystym sumieniem❤️Jej praca nie skończyła się na uszyciu super-sukni. Mam nadzieję że nasza znajomość przetrwa i zawsze będę mogła liczyć na Jej doradztwo!
Joasia
Z całego serca polecam spełnienie swojego sukiennego, weselnego marzenia z suknie boho, bo Panie, które tam pracują, dają taką możliwość! Tam wspólnie udało nam się wykreować strój, w którym czułam się pięknie i elegancko, a jednocześnie wygodnie i zwiewnie, a, co uważam za najważniejsze – czułam się w 100% sobą. W jeden dzień udało się stworzyć oryginalną i prostą, a jednocześnie pełną stylu kreację. Moja suknia bazowała na stworzonej niewiele wcześniej kolekcji, która daje ogromną elastyczność doboru wszystkich elementów i wprowadzania zmian według swojego gustu, ułatwia też podjęcie decyzji z czego wyjść, by dopasować suknię do siebie, zwłaszcza, gdy ktoś nie jest do końca pewny, co będzie dla niego odpowiednie i nie do końca też ma pomysł, co dokładnie chce. Jeśli natomiast wiecie, że chcecie cały wieczór słyszeć same szczere pochlebstwa od wszystkich zgromadzonych na weselu, nie ma się co zastanawiać, a rezerwować termin w suknie boho! Wspomniany efekt gwarantowany. Klasa sama w sobie, nic dodać, nic ująć 🙂
Urszula
6 sierpnia 2018 to dzień, który dopełnił fakt bycia najszczęśliwszą przyszłą Panią Młodą na świecie! Nigdy nie przypuszczałabym, że mogę zakochać się w rzeczy materialnej bez pamięci! Tak się jednak stało ? wystarczyło jedno podejście, jedno spojrzenie by wiedzieć, że mam na sobie suknie, która przeszła moje najśmielsze oczekiwania! Suknie, które szyje Marta Trojanowska to nie tylko „ciuch” to dopełnienie osobowości, to arcydzieło, które ciężko opisać słowami. Sam proces też jest fascynujący- chodzi mi o to, że w tak krótkim czasie (w przypadku mojej sukni 9h) powstaje coś tak precyzyjnego i pięknego, że nigdy nie przestanie mnie to szokować. Historię szycia sukni i poznania Marty opowiadałam już chyba wszystkim swoim znajomym i rodzinie, zawsze każdy reagował w ten sam sposób: „to niesamowite!”. Chciałabym wspomnieć o tym, że jej sukienki szyte są z jakiegoś magicznego materiału, który pozwala się czuć jak w drugiej skórze! Ja wiem, że na swoim ślubie zakładając suknię projektu Marty będę czuła się najprawdziwszą a zarazem najpiękniejszą Blanką w życiu. Jak dla mnie to nadal są jakieś czary ❤️ Oprócz samej sukni, tego wyjątkowego dnia poznałam też niesamowitą kobietę czyli samą Martę. To było dla mnie trochę jak poznanie największej idolki gdyż jej Profil na instagramie zaczęłam obserwować, gdy miała zaledwie około 300 obserwujących. Dokładnie trzy lata temu zakochałam się w sukni jej projektu. Wtedy nawet nie wiedziałam, że będę miała chłopaka, który wkrótce okaże się moim narzeczonym. Więc u mnie z kolejnością było tak, że najpierw wiedziałam jaką i kogo projektu chce kupić suknie później znalazł się mój wymarzony narzeczony ?. Co Prawda suknia, która została dla mnie uszyta 6 sierpnia to nie ta wymarzona sprzed 3lat, ale suknia która w moim odczuciu przebiła nawet te marzenia sprzed trzech lat ? Cieszę się najbardziej na świecie, że zaufałam Marcie I pozwoliłam jej dobrać do mnie suknie- nie żałuję ani trochę bo zna się na tym jak nikt inny. Jest osobą niesamowicie wrażliwa, szczerą i prawdziwą dlatego wydaje mi się, że to co robi jest takie piękne bo ona po prostu ma piękne wnętrze jest prawdziwą artystka! Jeśli chodzi o ceny (a w zasadzie cenę za moją suknię) to z całym przekonaniem uważam że są adekwatne do tego co dostajemy czyli suknię wykonaną z niesamowitą dbałością, precyzją z wyjątkowych materiałów- niepowtarzalną! U lala! Trochę się rozpisałam ale wszystkie te słowa są bardzo szczere! Polecam prosto z serducha każdej przyszłej pani młodej, która kocha suknie w stylu boho sukienkę projektu Martę Trojanowskiej! I bez Kokieterii ta kobieta naprawdę tworzy cuda ? Pięć gwiazdek to zdecydowanie za mało!
Blanka
Nie wiem czy potrafię ująć w słowa, jak bardzo wdzięczna jestem Marcie za suknię, którą specjalnie dla mnie uszyła. Czułam się w niej bosko, każdy z gości ślubnych mówił, że właśnie tak sobie mnie wyobrażał w dzień ślubu, a ja patrząc na zdjęcia stwierdzam dokładnie to samo! Nikt nie wierzył, że uda mi się dostać gotową kiecunię w jeden dzień, a ja nie dość, że miałam suknię idealną, to jeszcze sam proces szycia i projektowania był tak przyjemny, że mogłabym przeżyć to jeszcze nie raz. Czy polecam? TAK TAK TAK!
Patrycja
Szukając w sieci wymarzonej sukni ślubnej, natknęłam się na stronę internetową projektantki Marty Trojanowskiej. Zainteresowały mnie jej realizacje, uwagę zwróciła cała masa pozytywnych komentarzy, więc polubiłam jej profil na Instagramie. Byłam zachwycona pomysłami i ogólną atmosferą, oraz faktem, że cały proces szycia sukni trwa jeden dzień, więc zdecydowałam się ją uszyć u Marty. Po wizycie mogę powiedzieć jedno – wszystko, co Marta mówi o swoich sukniach i procesie ich tworzenia jest prawdą. Fantastyczna, luźna atmosfera, każda suknia w rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej niż na Instagramie! Całość procesu zakupu – od pierwszej przymiarki do odbioru sukni trwa kilka godzin, można łączyć ze sobą różne części różnych sukienek, a co najważniejsze – to suknia jest dopasowywana do Ciebie, a nie Ty musisz się dopasować do sukni! 🙂 Dla Marty żaden rozmiar nie jest problemem 🙂 Serdecznie polecam wszystkim niezdecydowanym, ja jestem w siódmym niebie i nie mogę się doczekać momentu, w którym mój przyszły mąż zobaczy mnie w mojej sukni od Marty!
Patrycja