Przed wizytą ciężką było mi sobie wyobrazić jak można stworzyć piękną suknię w jeden dzień. Teraz wiem, że jest to możliwe dzięki niesamowitej mieszance talentu, zmysłu artystycznego, pięknych materiałów i cięzkiej pracy. Marta ma niesamowite oko jeśli chodzi o dobranie odpowiedniej sukni do typu sylwetki i urody. Bardzo dziękuję całemu zespołowi za stworzenie pięknej sukni. Polecam bardzo bardzo!
Magdalena
Dobra energia, która płynie od Marty i panuje w jej pracowni powoduje, że dzień spędzony na szyciu sukienki będzie jednym z milej wspominanych z przygotowań ślubnych. Wszystko odbyło się zgodnie z rozpiską na stronie internetowej. Sukienka powstała w ciągu 8 godzin i jest naprawdę piękna. Zwiewna, niebanalna i bez zadęcia. Marta doradza rozwiązania, biorąc też pod uwagę potrzeby klientki. Polecam serdecznie!
Aga
Obserwowałam profil Marty na Instagramie zanim jeszcze przyszło mi wybierać suknię do własnego ślubu. Już wtedy wiedziałam, że jeśli będę wychodziła za mąż, na pewno zgłoszę się do Niej. Byłam w kilku salonach sukien ślubnych, ale nic nie przypadło mi do gustu, a miesiące oczekiwania i przymiarek nie były dla mnie. U Marty suknia powstaje w jeden dzień ? Byłam gotowa wyjść z własną suknią w ten sam dzień, w który przyjechałam do Warszawy, ale nie byłam przygotowana na takie morze pozytywnej energii. Tak właśnie tam jest, pozytywnie, wesoło, śmiechowo i przy tym bardzo profesjonalnie. Było bardzo dużo emocji, z którymi musiałam sobie poradzić, w końcu to „ta jedyna” suknia. Zaufałam profesjonalizmowi Marty i Agaty i wyszłam z wymarzoną suknią, która została uszyta od zera dokładnie tak jak chciałam. Co ciekawe miałam swój wypatrzony model ze strony Marty, ale okazało się, że rękawki to nie jest rozwiązanie dla mnie, za to wybrałyśmy górę bez rękawów z pięknym dekoltem. Tam się cuda dzieją na Studenckiej ? dziękuję Marto, dzięki Agatko, jesteście super babki ❤️❤️!
Monika
Jeśli nie jesteście pewne czy suknia boho to coś dla Was, to koniecznie odwiedźcie Suknie Boho i Martę Trojanowską. Byłam przekonana, że Boho to nie moja bajka… Suknię ślubną kupowałam ponad pół roku przed weselem i chociaż mój narzeczony namawiał mnie na szycie sukni u Marty (znał jej projekty zanim ja sama zaczęłam się oswajać z zaręczynami;)) to zdecydowałam się na bardzo klasyczną suknię z jednego z Warszawskich salonów. Bliżej daty ślubu postanowiłam odwiedzić Martę i poprosiłam ją o uszycie sukienki na naszą córeczkę. Stworzyła małe dzieło sztuki. Do ślubu został tydzień, a ja czułam, że muszę mieć w tym dniu sukienkę z jej kolekcji. Marta wcisnęła mnie jakoś między klientki i… nie zapomnę spojrzenia Jacka, kiedy po raz pierwszy zobaczył mnie w tej cygańskiej kreacji Polecam każdej Pannie młodej, która w dniu ślubu chce czuć się nie tylko pięknie, ale być też w 100% sobą.
Natasza
Polecam wszystkim dziewczynom, które marzą o niepowtarzalnej sukni swoich marzeń! Jestem przeszczęśliwa, cały czas pod wpływem emocji ? Marta cudowna dziewczyna, w razie wątpliwości doradzi! Super atmosfera w pracowni, wszystkie dziewczyny bardzo sympatyczne 🙂 Ja i moja suknia to miłość od pierwszego wejrzenia ❤ Marta dziękuję za wszystko! Dzięki Tobie czuję się pewnie i pięknie ?
Aga
Niesamowite miejsce, pełne dobrej energii i uśmiechu 🙂 Dziewczyny są wspaniałe ! Nigdy nie usłyszałam tylu komplementów jednego dnia 😉 a to jest mega ważne aby czuć się dobrze w tym właśnie dniu kiedy dobiera się tą wymarzoną suknię i jest się w mega stresie 🙂 Suknie są prześliczne, każda ma w sobie to coś, co jest wielkim utrudnieniem bo jest ich bardzo dużo i ciężko zdecydować się na tą jedyną. Marta jest bardzo pomysłową i elastyczną kobitką, każdą sukienkę można modyfikować i zmieniać jak się komu podoba. Moja sukienka zyskała nowy wymiar dodałam frędzelki, rozcięcie, zmieniłam kolor podszewki, dodałam zwiewny tiul i oto mam JEDYNĄ w swoim rodzaju :):) Bardzo polecam, bardzo !! Co ważne, sukienki są mięciutkie, leciutkie, czuję się w niej jak w sukience letniej nic mnie nie uwiera nie kłuje. Byłam wcześniej w salonach sukien ślubnych, twardy materiał, drapał, ciężkie strasznie te sukienki były i gdybym nie znalazła Troyki to chyba bym się zapłakała i nie byłoby ślubu 🙂 A i co ważne nie czekałam 6 mies.
Małgorzata