Troyka ma masę pomysłów, świetne wyczucie w stylistyce boho… ona nie tylko tworzy suknie, ale też zaraża pozytywną energią przyszłe panny młode… Usłyszane zdanie, że nie suknia ma być piękna tylko panna młoda w sukni ma pięknie wyglądać dźwięczy mi w uszach po dziś dzień… dlatego to właśnie Marta została moim ślubnym guru.. nie będę rozpisywać się o jej sukienkach, bo te można zobaczyć na stronie… wiem że dobrze zrobiłam jadąc ponad 400 km po sukienkę której w salonach nie znajdę…
Agnieszka
Z całego serca polecam! Nigdy nie podobały mi się typowe suknie ślubne. Na dwa tygodnie przed ślubem okazało się, że nie mam w czym na ten ślub iść. Wtedy siostra przesłała mi link do instagrama Marty. A ona na naszym spotkaniu po rozmowie ze mną w kilka minut wyczarowała przepiękną sukienkę w stylu retro. Sukienka zrobiła furorę na weselu. Marta to bardzo kreatywna, zdolna i kontaktowa osoba. Jeśli pragniecie niestandardowej, uszytej specjalnie pod Wasz gust sukienki na Wasz ślub to musicie koniecznie wybrać się do Marty!
Diana Luiza
Jeśli szukacie sukienki, która będzie wyjątkowa, idealnie do was dopasowana, w której będziecie wyglądać cudownie, ale jednocześnie będziecie mogły się poruszać i oddychać, a w tradycyjnych salonach napotykacie na mur nieporozumienia, to pracownia Marty jest strzałem w dziesiątkę. To naprawdę magiczne miejsce. Cały proces szycia dzieje się w ciągu jednego dnia! Możecie być pewne, że wieczorem wyjdziecie z pracowni z doskonałą sukienką. Marta jest niesamowicie ciepłą i serdeczną osobą. W swojej pracowni tworzy tak przyjazną i luźną atmosferę, że cały proces dobierania sukienki jest czystą przyjemnością. Myślę, ze można długo opisywać jak fantastyczne jest to miejsce i jak niesamowita jest Marta. Ja wróciłam do domu z sukienką, w której jestem absolutnie zakochana! Naprawdę z całego serca polecam Martę Trojanowską i cudowności, które tworzy! ❤️
Hanna
Jeśli nie jesteście pewne czy suknia boho to coś dla Was, to koniecznie odwiedźcie Suknie Boho i Martę Trojanowską. Byłam przekonana, że Boho to nie moja bajka… Suknię ślubną kupowałam ponad pół roku przed weselem i chociaż mój narzeczony namawiał mnie na szycie sukni u Marty (znał jej projekty zanim ja sama zaczęłam się oswajać z zaręczynami;)) to zdecydowałam się na bardzo klasyczną suknię z jednego z Warszawskich salonów. Bliżej daty ślubu postanowiłam odwiedzić Martę i poprosiłam ją o uszycie sukienki na naszą córeczkę. Stworzyła małe dzieło sztuki. Do ślubu został tydzień, a ja czułam, że muszę mieć w tym dniu sukienkę z jej kolekcji. Marta wcisnęła mnie jakoś między klientki i… nie zapomnę spojrzenia Jacka, kiedy po raz pierwszy zobaczył mnie w tej cygańskiej kreacji Polecam każdej Pannie młodej, która w dniu ślubu chce czuć się nie tylko pięknie, ale być też w 100% sobą.
Natasza
Obserwowałam profil Marty na Instagramie zanim jeszcze przyszło mi wybierać suknię do własnego ślubu. Już wtedy wiedziałam, że jeśli będę wychodziła za mąż, na pewno zgłoszę się do Niej. Byłam w kilku salonach sukien ślubnych, ale nic nie przypadło mi do gustu, a miesiące oczekiwania i przymiarek nie były dla mnie. U Marty suknia powstaje w jeden dzień ? Byłam gotowa wyjść z własną suknią w ten sam dzień, w który przyjechałam do Warszawy, ale nie byłam przygotowana na takie morze pozytywnej energii. Tak właśnie tam jest, pozytywnie, wesoło, śmiechowo i przy tym bardzo profesjonalnie. Było bardzo dużo emocji, z którymi musiałam sobie poradzić, w końcu to „ta jedyna” suknia. Zaufałam profesjonalizmowi Marty i Agaty i wyszłam z wymarzoną suknią, która została uszyta od zera dokładnie tak jak chciałam. Co ciekawe miałam swój wypatrzony model ze strony Marty, ale okazało się, że rękawki to nie jest rozwiązanie dla mnie, za to wybrałyśmy górę bez rękawów z pięknym dekoltem. Tam się cuda dzieją na Studenckiej ? dziękuję Marto, dzięki Agatko, jesteście super babki ❤️❤️!
Monika
Z Projektantką, Martą Trojanowską spotkałam się w jej pracowni 12/4/2018, punkt 9:30! (Towarzyszyła mi moja świadkowa?) Marta, jak obiecała, tak uczyniła; suknia była gotowa tego samego dnia❤ ale od początku…zanim trafiłam do Suknie Boho, miałam epizod przymiarek w salonach. Kompletnie nie odnajdywałam się w ciężarze gatunkowym typowych, ślubnych sukni, choć pięknych dla oka, to nie z mojej bajki. Po założeniu jednej z nich, jedyne o czym marzyłam, to aby ją jak najszybciej zdjąć! Może dlatego zakup i decyzja o sukni nie sprawiała mi typowej dla Panny Młodej frajdy, do czasu…szukałam w internecie pod hasłami suknie rustykalne, SUKNIE BOHO i…bingo! Wchodzę; inny świat, ale moja bajka, lekkość, jakość, zmysłowość koronek! Baluckiego 20, to nie tylko adres pracowni, to miejsce z duszą i swoją historią, jaką?- zapytajcie! Na miejscu, czekają na Was różne modele sukni, prezentowanych na stronie, dodatkowo buciki oraz para wianków, biżuteria do przymiarki. (Jeżeli nie wiecie, co Wam pasuje, w czym się widzicie, możecie liczyć na kompleksową opiekę i doradztwo). Daję 5| za indywidualne podejście do klientki, za opiekę projektantki, jaką zostałam otoczona i poczucie wyjątkowości, z jakim wyszłam trzymając MOJĄ suknię. Kolejne| daję za jakość wykonania i materiałów, terminowość wykonania, szybki i fajny kontakt! Oczekiwałam minimalizmu, klasy i lekkości, ale nie wiedziałam, jak ugryźć temat, wyszłam nie tylko z suknią, ale i z sugestiami co do butów, uczesania i ozdób – kolejna|. Następna | za danie drugiego życia vintage sweterkowi w tempie ekspresowym, który założę, do kościoła; znacie tę tradycję, coś starego musi być? Mega| za możliwość zabrania niemowlaka? jestem młodą, karmiącą mamą. I na koniec, zastanawiacie się, czy Was stać? Marta znała mój budżet i spokojnie zmieściłam się z zapasem. Ale uwierzcie; taki dzień z full serwis wsparciem i doradztwem, z mojej perspektywy jest wart każdej ceny. Jeszcze raz dziękuję całemu zespołowi z Martą na czele, polecam z serca, a za mnie trzymajcie kciuki 17/5?!
Martyna