Indywidualne podejście, olbrzymia kreatywność, niestandardowe rozwiązania, modele jakich nigdzie indziej nie widziałam, polecam całym serduchem! Kiecki Marty zapierają dech w piersiach, każdy model można modyfikować dobierając go do siebie, komfort noszenia sukienek jak w żadnym innym salonie czy pracowni. Elastyczność i szybki termin jest na bardzo duży plus, zawsze można też liczyć na radę niezastąpionej Marty. Już nie mogę się doczekać kiedy założę moją sukienkę (a myślę jeszcze o zmianie detalu – i z tym też nie będzie ewentualnie problemu). Jednym słowem Marta jest utalentowaną artystką, która całą swoją pozytywną energie przekazuje swoim dziewczynom, które dzięki niej w tym dniu mogą wyglądać oryginalnie, niesztampowo, i w końcu czuć się sobą (bo ja w żadnym innym miejscu nie znalazłam sukienki, która by tak do mnie pasowała)
Daria
Moje pierwsze spotkanie z Martą, było na targach ślubnych w Trójmieście. Pamiętam, że była tam masa wystawców i wszystkie takie same sukienki, nic w moim klimacie. Wszystko za błyszczące, za dużo, za mało, wszędzie coś nie grało. Jeśli góra była dobra, to dół sukienki za wąski, a tam za szeroki – zawsze coś na nie. I wtedy Ją zobaczyłam, w pięknej boho sukience wyglądającej jakby uszyła ją z firanki i to było to! Wiedziałam od pierwszej sekundy, że to właśnie Marta uszyje moją sukienkę. Od razu po spotkaniu napisałam i ustaliłyśmy dogodny termin na szycie. Mieszkam w Trójmieście, a Marta pracuje w Warszawie , więc zależało mi na tym, żeby uszyć ją jak najszybciej i zrobiła to, w jeden dzień a właściwie w 5/6 godzin. Sukienka była dosłownie na mnie szyta. Marta jest świetną doradczynią. Ja jak każda Panna Młoda miałam wizję siebie w białej sukience przed ołtarzem i uparcie twierdziłam, że musi to być taka jaką ją sobie wymyśliłam. Pokazała mi gdzie są moje atuty, co powinnam ukryć a co pokazać, nie wiem jak to zrobiła ale wyszłam z zupełnie inną sukienką i to najpiękniejszą na świecie. Zmierzyłam mnóstwo modeli z inną górą, z innym dołem, z rozcięciem i bez rozcięcia, dokładałyśmy warstwy, zmieniałyśmy i ostatecznie wyszło cudo. To co Marta uszyła to dokładnie ja, idealnie oddaje to jaka jestem. Ślub był pół roku temu a wszyscy cały czas powtarzają mi, że moja sukienka była skromna ale jedna z piękniejszych jakie widzieli, bo Panna Młoda czuła się w niej po prostu jak we własnej skórze. Drogie przyszłe Panny Młode! Ja też się bałam umówić na szycie sukienki 3 miesiące przed ślubem, wiedząc, że poprawek raczej nie będzie. Też się bałam, że Marta jednak nie da rady albo, że po prostu niczego razem nie wymyślimy albo, że zapłacę miliony monet za tą sukienkę. Mogę Wam powiedzieć, że Marta jest rewelacyjna, byłam w tylu innych salonach i na prawdę był to jeden wielki dramat. Jestem pewna, że jak wyjdziecie od niej ze swoją sukienką w ręce to poczujecie to samo co ja, czyli wdzięczność do siły wyższej, że postawiła przed Wami tą dziewczynę w boho sukience na targach w Gdańsku.
Oliwia
Przed wizytą ciężką było mi sobie wyobrazić jak można stworzyć piękną suknię w jeden dzień. Teraz wiem, że jest to możliwe dzięki niesamowitej mieszance talentu, zmysłu artystycznego, pięknych materiałów i cięzkiej pracy. Marta ma niesamowite oko jeśli chodzi o dobranie odpowiedniej sukni do typu sylwetki i urody. Bardzo dziękuję całemu zespołowi za stworzenie pięknej sukni. Polecam bardzo bardzo!
Magdalena
Tak, tak i jeszcze raz tak! Suknie od Marty to najwygodniejsze, najbardziej naturalne, a przy tym niezwykle eleganckie i po prostu zjawiskowe ślubne kiece jakie można sobie wyobrazić. Każda suknia jest szyta indywidualnie, od zera na potrzeby konkretnej klientki. Można przy pomocy ekspertki stworzyć swoją wymarzoną suknię. Chcesz frędzelki – masz frędzelki. Chcesz falbanki, welon – masz. Przy tym ceny są naprawdę niewysokie porównując do innych Warszawskich salonów, w których z resztą czeka się na suknie ok. pół roku.
Magda
Najpiękniejsze suknie, jakie można sobie wyśnić i wymarzyć! Nie miałam ochoty na chodzenie po typowych salonach sukien, bo marzyłam o czymś lekkim, zwiewnym, nietuzinkowym. Miałam swoją wymarzoną suknię w głowie i nie miałam ochoty na poszukiwania…dopóki nie trafiłam do Marty! Zrobiła mi taką suknię, jaką sobie wymarzyłam i jaką miałam od dawna w głowie! A do tego bardzo mi pomogła – nie mieszkam w Polsce, więc przylatuję do kraju na kilka dni od święta do święta. Ciężko wtedy cokolwiek załatwić, a Marta stanęła na głowie i mogłam odwiedzić jej pracownię…w Nowy Rok, tuż po Sylwestrze! W godzinę miałam projekt sukienki, materiał, marzenia spełnione! I najpiękniejszą suknię, jaką kiedykolwiek mogłabym sobie wymarzyć! Teraz pozostaje czekać, aż będę mogła ją ubrać, z dumą, uśmiechem od ucha do ucha. Dziękuję Ci Marta z całego serca! Spełniasz marzenia, Czarodziejko! 🙂
Karola
Jestem pod ogromnym wrażeniem współpracy z Troyką i jej zespołem. Przed naszym spotkaniem, moja rodzina i znajomi sądzili, że oszalałam. „Suknia ślubna w jeden dzień?” „A jeśli nie znajdziesz nic dla siebie?” „Zbyt duże ryzyko, nie zdążysz zamówić innej w salonie!” Nic bardziej mylnego! Efekt końcowy naprawdę mnie powalił. Przepiękne materiały, odpowiednie wykończenie, uwydatnienie atutów, porady stylizacji… Detale! Troyce można zaufać – ma „boho” we krwi 🙂
Monika