Sandra i jej suknia ślubna jakiej nie zobaczysz nigdzie indziej

,

Dzień dobry Kochana,

Wiem, ze już dziękowałam ale teraz jak oglądam zdjęcia (już chyba tysięczny raz) to muszę to zrobić jeszcze raz, bo suknia naprawdę robiła robotę!! Piękna, zjawiskowa, wygodna – nie było osoby, która jej nie pochwaliła!!! Przetrwała cały dzien i całą noc, wiadomo trzeba troszkę ją podratować po tych tańcach (sama na zdjęciach zobaczysz jak fruwała ??) ale przetrwała wszystko! Przetrwała taniec z Indianami na wilgotnej trawie! To że mi się ludzie do tyłka uczepili – Miki przytulił mnie od tyłu, a moja druhna się podczepiła, krzyknęła KONGA i ludzie myśleli, że robimy węża ?? Przeżyła widowiskowy upadek ze świadkową, która w pewnym momencie wzięła mnie na barana i dzida przez cały dance floor aż drewniany próg nas pokonał ?? I moje wywijanie koronkami – zrobiły się tylko dwa kokony z nich na koniec imprezy ale wszystko rozplątałam ?? Normalnie suknia – zbroja! ?? Bardzo Ci za nią dziękuję i za wspólne godziny przy jej szyciu! Bardzo się cieszę, że Cię poznałam! Wszystkim laskom Cię polecam, zresztą już mówiłam, że kilka same się dopytywały i już niektóre były w kontakcie z Tobą, także mam nadzieję, że jeszcze wiele super klientek przed Tobą ?? naprawdę życzę przyszłym pannom młodym żeby trafiły na Ciebie i pokochały swoją suknię tak jak i ja moje małe arcydzieło ??

Buziaki!!!

Category: